MENU

Finał bałtyckich zmagań!

2018-09-24
Bitwa o Gotland
Finał bałtyckich zmagań!
Foto: A. Komisińska

Obecnie na trasie pozostaje już tylko jeden jacht biorący udział w Wielkiej Żeglarskiej Bitwie o Gotland. Pozostałe są w porcie, a jeden po zgłoszeniu rezygnacji płynie na silniku do Sopotu. Jednak dopóki regat nie ukończą wszyscy zawodnicy, komisja nie może ogłosić pełnych wyników.

Dziś rano, w związku z brakiem kontaktu z jachtem Unique (Maciej Banach) oraz potwierdzoną obserwacyjnie przez Double Scotch (Aleksandra Emche) nieobecnością Macieja na pokładzie, a także mając na uwadze nadchodzącą zmianę pogody, organizatorzy zdecydowali się poinformować SAR o zaistniałej sytuacji.

Służby ratownicze podjęły decyzję o wysłaniu swoich jednostek w kierunku Unique. Obok Unique w tym czasie znajdowały się Double Scotch (Aleksandra Emche) oraz jacht asystujący Brązowa Atena. Ratownicy potwierdzili, że kapitan Unique czuje się dobrze, ale ma drobną kontuzję nogi. Udzielili mu pomocy i potwierdzili, że jest zdolny do kontynuowania żeglugi. Maciej Banach podjął decyzję o wycofaniu się z regat i zmierza na silniku do portu w Sopocie.

Na morzu jako ostatnia jednostka regat pozostaje Double Scotch (Aleksandra Emche). Aleksandrę na trasie do mety będzie eskortować jacht asystujący Brązowa Atena. Meta znajduje się dokładnie pod wiatr, który stopniowo przybiera na sile.

Prognoza pogody na dziś przewiduje wiatr południowy o prędkości 17-19 węzłów, w porywach do 28. Prędkość porywów będzie się rosła do 32, a następnie do 36 węzłów (co oznacza sztorm o sile 8 stopni w skali Beauforta) po godzinie 1500.

***
Wczoraj po południu do mety dopłynęły dwa z trzech najmniejszych jachtów jakie brały udział w tegorocznej Bitwie, czyli klasa Mini. Pierwszy był Krzysztof Kołakowski (Diamant650), a dwie godziny za nim Marcin Wroński (Fidoo). Trzecie Mini, uszkodzone w wypadku jaki zdarzył się w nocy 19 września, pozostało na Gotlandii, a jego kapitan wraca do kraju na jachcie asystującym.

Kolejnym zawodnikiem jakiego powitano wczoraj w porcie był Tomasz Ładyko
na jachcie Oddysey. Po nim, w nocy, linię mety przekroczyli: Wiesław Krupski (Four Winds) i Łukasz Wasilewski (Arietis), a dziś rano Paweł Kielak (Krewetka) oraz Tomasz Kubacki (Facil).

Milka Jung
 

Recencje książek żeglarskich
Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej do czego służą i jak nimi zarządzać. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich używanie. zamknij